środa, 20 lipca 2011

i nie wiadomo dlaczego

po policzkach sunie się łza za łzą
a w głowie równolegle biegną dwie myśli
o tym co ważne dzisiaj
by juro chciało sie żyć
i o tym co było jego sensem
przez tak długi czas
o tym że plątam się w terażniejszości
z kata w przeciwległy kąt
a sens temu wszystkiemu nadaje
pozostała po tobie myśl
o tym że uśmiecham sie teraz smutno
i każdy dzień zaczynam by szybko zniknął
o tym ze teraz bez było
straciło smak

2 komentarze:

Tomek pisze...

ot życie singla

Unknown pisze...

trzeba się będzie przyzwyczaić;)

Archiwum bloga